Jakiś czas temu była u mnie pacjentka, której paznokieć leczono przez 2 lata na grzybicę.

Ale niestety bez efektów, dlaczego?

Otóż dlatego, że ten paznokieć nie został zaatakowany grzybicą. Obejrzałam go dokładnie i po dłuższej rozmowie pacjentka zgodziła się ze mną, że należy zrobić pobranie wymazu pod kątem bakterii.

Strzał w 10! Okazało się, że jest to stopa z zakażeniem bakteryjnym. Lekarz wdrożył antybiotyk, a ja regularne oczyszczanie.

Po 2 miesiącach współpracy podologa z lekarzem, a także sumienną pracą pacjentki paznokieć zaczął wyglądać idealnie.

Jaki z tego morał? Otóż zawsze warto zasięgnąć porady podologa, nawet w najbardziej trudnych przypadkach, bo może się okazać, że z racji wykonywanego zawodu „po prostu więcej widzi”.

stopa z zakażeniem bakteryjnym